|
22.05.2007. |
|
Autobus z Oaxaci zabral nas z pieknego, wielkiego, nowego terminala autobusowego, wybudowanego wspolnymi silami wszystkich prywatnych przewoznikow. Tu nie ma zadnego panstwowego PKS-u i nie ma panstwowych strasznych dworcow zachodnich i w tym temacie Meksykanie sa kilka, jesli nie kilkanascie lat przed nami. Bo w Warszawie Polski Express ma mala brzydka kanciape kolo Dworca Centralnego a autobusy przycupuja cicho na przystanku komunikacji miejskiej. Szkoda.
|
|
Czytaj całość…
|